🐖 Kolejna Ciąża Po 40 Roku Życia Forum

Ciąża po 40-stce wiąże się z pewnym ryzykiem. Kobieta decydująca się na ciążę po 40. roku życia powinna być świadoma możliwości wystąpienia różnych zagrożeń dla siebie i dziecka. Wraz z wiekiem kobiety zwiększa się ryzyko wystąpienia wad chromosomalnych u dziecka, poronień, porodu przedwczesnego lub niskiej masy Ciąża po poronieniu – podsumowanie. Poronienie jest bardzo trudnym momentem w staraniach o dziecko. Wiąże się ono nie tylko z dolegliwościami fizycznymi, ale przede wszystkim psychicznymi. To, o czym powinni wiedzieć rodzice po stracie to fakt, że kolejna ciąża po poronieniu jest nadal możliwa. Ciąża po 30- badania przed. Ciąża po 30. roku życia nie dziwi żadnego ginekologa. Coraz więcej kobiet zachodzi bowiem w ciążę później. Granicą, kiedy wymagana jest bardziej dokładna diagnostyka prenatalna, która jest refundowana przez NFZ, to 35. rok życia. Wcześniej przyszłe mamy powinny przygotowywać się do ciąży Problemy z potencją i erekcją u mężczyzn po 40. roku życia to częste zjawisko. Dolegliwości te związane są ze starzeniem i spadającym poziomem testosteronu i dehydroepiandrosteronu (DHEA). Do pozostałych przyczyn problemów z potencją w piątej dekadzie życia zalicza się choroby ogólnoustrojowe, używki, stres i przemęczenie pracą. Zabiegi na płodność po 40 . Badania wykazały, że technologia wspomaganego rozrodu (ART) jest mniej skuteczna po 40 roku życia, a wskaźnik ten spada wraz z wiekiem. Na przykład, wskaźnik powodzenia inseminacji wewnątrzmacicznej (IUI) może wynosić zaledwie 5% dla kobiet w wieku 40 lat. Dzięki postępowi technologicznemu związanemu z płodnością, ciążą i porodem możliwe jest bezpieczne urodzenie dziecka w wieku 40 lat. Jednak każda ciąża po 40 roku życia jest uważana za ciąże wysokiego ryzyka . Jak nazywa się wiek 40 lat? Osoba między 30 a 39 rokiem życia nazywana jest tricenarzem. Ciąża po 35. roku życia ciążą wysokiego ryzyka. Z tego względu lekarze każdą pacjentkę, która przekroczyła 35. rok życia, traktują ze szczególną uwagą. Taka ciąża z natury uznawana jest za ciążę wysokiego ryzyka, podobnie jak jest w przypadku ciąży bliźniaczej. Ciąża geriatryczna a wady wrodzone Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. Podstawowa stawka dochodu obywatelskiego Bürgergeld w Niemczech wynosi w 2023 roku 502 euro. Dodatkowo, dzięki zmianom, które weszły w życie w lipcu 2023 roku wielu świadczeniobiorców może otrzymać dodatek do zasiłku socjalnego w wysokości 150 euro. Poniżej szczegóły na temat wysokości dochodu obywatelskiego, w zależności do q3FN5Mz. Postów: 245 226 Samanta72 wrote: Hej kochane kobietki,mam 45 lat,dwoje dorosłych dzieci i 4 latka a teraz dowiedziałam sie ze jestem w ciąży w 7 tygodniu,nie powiem ze nie chciałam bo to nie prawda,cieszę sie bardzo choc i obawy są bo wiek juz sędziwy ha ha ale kochane piszę zebyście nie mówiły o sobie za stare Dzięki farciaro... Postów: 80 64 Kitty trzymam za Was wszystkie starające mocno kciuki!!! Bellakawa lubi tę wiadomość Samanta1006 Postów: 80 64 Niestety nie udało się,jestem w szpitalu i dzis straciłam moją kruszynkę,wiem ze to wczesna ciąża ale boli bardzo Samanta1006 Samanta72 wrote: Niestety nie udało się,jestem w szpitalu i dzis straciłam moją kruszynkę,wiem ze to wczesna ciąża ale boli bardzo Bardzo bardzo mi przykro Samanta. Postów: 245 226 Samanta72 wrote: Niestety nie udało się,jestem w szpitalu i dzis straciłam moją kruszynkę,wiem ze to wczesna ciąża ale boli bardzo Bardzo mi przykro kochana, trzymaj się. Postów: 184 75 Samanta współczuję jab 12 kwietnia straciłam maleństw. Jestem przed wizytą mam nadzieję że wszystko ok. Postów: 80 64 Bardzo Wam dziękuję za wsparcie kochane Samanta1006 Postów: 134 52 Iza75 wrote: Zaczęłam ten temat bo bliżej mi do 40tki niż 35tki. Pomyślałam, że może jest wśród Was podobna do mnie. Gdy miałam 35 lat dopiero wyszłam za mąż. Tak mi się życie poukładało, że dopiero z mężem chciałam mieć dziecko. Poprzedni partnerzy nie byli tego warci... Późno zaczęłam. Po jednym samoistnym poronieniu w maju 2011 roku (4/5tydz) przyszło następne w lutym 2012 (7/8tydz). Załamałam się ale po badaniach wyszło, że mam niedoczynność tarczycy i byłam dobrej myśli, że w końcu się uda. I udało się Dokładnie rok później urodziłam zdrowego synka. Ciąża była nerwowa, przeszłam amniopunkcję. Do dzisiaj na wspomnienie tamtego strachu płaczę. Synek ma 15 miesięcy i jest cudowny. Kochamy go najbardziej na świecie i chcemy żeby miał rodzeństwo. On tak uwielbia inne dzieci. Oboje z mężem mamy rodzeństwo i wiemy jakie to ważne. Niestety poroniłam i nadal nie mogę w to uwierzyć. Czekamna wizytę u ginekologa za ok. 2 tygodnie i boję się co powie Ja mam 38 lat TSH 13,334 chcemy dzieciątko To będzie moja 3 ciąża Ale czy są u mnie szansę przy takim TSH? Obecnie biorę letrox 50 proszę o odpowiedź Postów: 134 52 Dziewczyny czy któraś z niedoczynnością tarczycy jest ? Ja mam bardzo wysokie TSH 13,334 obecnie biorę letrox 50 endokrynolog powiedział że nie ma problemu że jak tylko zajdę będę pod jego okiem Wiem że to też już wiek mam 38 lat To będzie moja 3 ciąża Ale czy się uda ?? Postów: 499 175 Pati28M wrote: Samanta współczuję jab 12 kwietnia straciłam maleństw. Jestem przed wizytą mam nadzieję że wszystko ok. i jak sytuacja? Czekamy na Ciebie Postów: 400 538 Bunia czy wrote: Dziewczyny czy któraś z niedoczynnością tarczycy jest ? Ja mam bardzo wysokie TSH 13,334 obecnie biorę letrox 50 endokrynolog powiedział że nie ma problemu że jak tylko zajdę będę pod jego okiem Wiem że to też już wiek mam 38 lat To będzie moja 3 ciąża Ale czy się uda ?? Hej Specjalistka nie jestem ale przy takim tsh letrox 50??? Ja przy tsh 2 bralam 50 a jak zaszlam w ciaze to 3 razy w tygodniu 75 nawet a tsh juz w normie bylo Obecnie mam cos kolo 0,5 i dalej 50 biore Wydaje mi się ze w Twoim przypadku 50 to zdecydowanie za malo. Może skonsultuj to z innym endokrynologiem? aga 2018 - 3 procedury nieudane 2019 - pierwsze KD - wyczekany synek 2** transfer beta 118 beta 539 Postów: 134 52 aga80 wrote: Hej Specjalistka nie jestem ale przy takim tsh letrox 50??? Ja przy tsh 2 bralam 50 a jak zaszlam w ciaze to 3 razy w tygodniu 75 nawet a tsh juz w normie bylo Obecnie mam cos kolo 0,5 i dalej 50 biore Wydaje mi się ze w Twoim przypadku 50 to zdecydowanie za malo. Może skonsultuj to z innym endokrynologiem? Narazie dostałam taką dawkę bo dopiero planujemy we wtorek mam ginekologa zobaczymy co on powie A tobie w jakim czasie udało ci się zajść w ciążę? Długo czekaliście ? Postów: 400 538 Bunia czy wrote: Narazie dostałam taką dawkę bo dopiero planujemy we wtorek mam ginekologa zobaczymy co on powie A tobie w jakim czasie udało ci się zajść w ciążę? Długo czekaliście ? U mnie ginekolog w ogóle nie wtrąca sie w zalecenia endokrynologa. Do endo chodze raz w miesiącu Co do staran to juz kolo 5 lat bedzie, wcześniej jeszcze udalo mi sie zajsc ale w 9 tc poronilam od tego czasu jedna biochemiczna i nic poza tym. W zeszłym roku w końcu na inv postawiliśmy ale 3 próby nie udane W tym podeszlismy na zasadzie ostatni raz i jak wyjdzie to wyjdzie a jak nie to trudno Tarczyce mam pod kontrolą juz tez pare lat i powyzej 2 nie mam Bunia czy lubi tę wiadomość aga 2018 - 3 procedury nieudane 2019 - pierwsze KD - wyczekany synek 2** transfer beta 118 beta 539 Postów: 134 52 aga80 wrote: U mnie ginekolog w ogóle nie wtrąca sie w zalecenia endokrynologa. Do endo chodze raz w miesiącu Co do staran to juz kolo 5 lat bedzie, wcześniej jeszcze udalo mi sie zajsc ale w 9 tc poronilam od tego czasu jedna biochemiczna i nic poza tym. W zeszłym roku w końcu na inv postawiliśmy ale 3 próby nie udane W tym podeszlismy na zasadzie ostatni raz i jak wyjdzie to wyjdzie a jak nie to trudno Tarczyce mam pod kontrolą juz tez pare lat i powyzej 2 nie mam Mi tarczycę odkryto dopiero we wrześniu tego roku A ciążę planuje dopiero teraz i chcemy dziecię A do też kontrolnie się zbadać Ale od dwóch dni rano boli mnie głowa Moje piersi robią się inne , Rano trochę jak wstanę jest mi słabo Wiem że pewnie wkręcam się i łudzę że to może ciąża Ale nie chcę się rozczarować jeszcze poczekam z testem Miesiączka ma mi się pojawić więc zobaczę jak się nie pojawi to wtedy zrobię test Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 18:45 Postów: 400 538 Bunia czy wrote: Mi tarczycę odkryto dopiero we wrześniu tego roku A ciążę planuje dopiero teraz 1 cykl i chcemy dziecię A do też kontrolnie się zbadać Ale od dwóch dni rano boli mnie głowa Moje piersi robią się inne , Rano trochę jak wstanę jest mi słabo Wiem że pewnie wkręcam się i łudzę że to może ciąża Ale nie chcę się rozczarować jeszcze poczekam z testem Miesiączka ma mi się pojawić więc zobaczę jak się nie pojawi to wtedy zrobię test Tez niekiedy tak bywa ze przy pierwszej próbie się udaje życzę żeby u Ciebie tak bylo Tylko koniecznie z tarczyca zrob porządek bo udana ciąża tez od tego zależy aga 2018 - 3 procedury nieudane 2019 - pierwsze KD - wyczekany synek 2** transfer beta 118 beta 539 Postów: 2788 4786 Hej, to i ja dodam parę zdań od siebie odnośnie tarczycy. Mam 38 lat, jestem w 23 tygodniu ciąży;pierwszą poroniłam w marcu tego roku (9 tydzień, poronienie zatrzymane). Od czasów nastoletnich miałam niedoczynność tarczycy (podobno Czarnobyl zrobił swoje), leki brałam tak gdzieś od 13 do 19r. tylko raz na rok kontrola TSH (już nie pod opieką endokrynologa, bo wyjechałam na studia, mama przestała tego pilnować, wiecie jak jest jak się ma 20 pare lat i nie myśli się o dziecku😉). TSH zawsze miałam w okolicach 2-2,5. W zeszłym roku zaczęłam starania o dziecko, i trafiłam do naprawdę super lekarza (ginekologa - endokrynologa), która powiedziała mi że do zajścia w ciążę najlepsze jest TSH w okolicach 1(i to nic, ze norma jest do 4,2 bodajże). Powiedziała mi że to jest bardzo częsty błąd lekarzy, którzy nie leczą takiego stanu (właśnie koło 2 czy 2,5)uznając że to jest ok. Podobno naprawdę nie jest, i są na to badania. Zaczęłam w zeszłym roku w październiku brać leki, i już w styczniu zaszlam w ciążę, którą niestety poroniłam, ale wszyscy mi powiedzieli ze tarczyca nie miała na to wpływu (zaszłam gdzieś przy poziomie TSH równym koło 2). Po poronieniu dostałam większą dawkę euthyroxu, i przy TSH równym 0,9 zaszlam w ciążę. Jestem cały czas na lekach i pod opieką endokrynologa (oprócz ginekologa rzecz jasna). Naprawdę dziewczyny, pilnujcie tarczycy bo ona serio ma znaczenie. Bunia, też sądzę ze masz za małą dawkę przy tym poziomie TSH. Poszukaj dobrego endokrynologa, który dobrze dobierze Ci leki do Twojej sytuacji (bo podobno jak ktoś nie stara się o dziecko to TSH na poziomie 4 naprawdę jest ok;problem pojawia się właśnie na etapie zajścia w ciążę, i to podobno nawet nie zajścia a utrzymania ciąży). Pozdrawiam wszystkie staraczki i trzymam kciuki 🤞. 40 lat puste jajo płodowe💔 Julek 💙 Postów: 150 64 Hej dziewczyny, mogę się dołączyć? Mam prawie 39 lat, 4-letniego synka, który został poczęty przez IUI, a to z uwagi na wrogi śluz. Chciałabym "zdążyć przed 40" z jeszcze jednym i mam taką cichą nadzieję, że może ten wrogi jakoś mi minął - gin kiedyś twierdził, że może tak się zdarzyć. Nie rozpoczęłam żadnej diagnostyki jeszcze, ale coraz mam wrażenie, że wrogi nie odpuszcza. Czuję się przedokresowo, a wręcz połamana, bo niedawno znów zaczęłam ćwiczyć. Po porodzie miałam bardzo łagodne PMSY-y albo wręcz wcale, @ często była zaskoczeniem, bo nic nie liczyłam i czułam się dobrze. Za to podczas starań przed okresem często czułam się koszmarnie fizycznie, miałam mdłości i uczucie jakby mi ktoś wetknął suchego tampona i kazał tak chodzić. Teraz to okropne samopoczucie przedokresowe wraca... złośliwa psychika. Pozdrawiam! Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2019, 14:49 wrogi śluz 2016 - synuś Postów: 1323 1244 Cześć wszystkim jestem z rocznik '82, nigdy nie miałam problemu ze zdrowiem. W wieku 30 lat urodziłam córkę, potem ...kilka lat życia nam uciekło, z różnych powodów. Od zaczęliśmy starać się o rodzeństwo dla niej, zaskoczyłam w 5 cs, niestety synek miał ciężką chorobę genetyczną (odszedł od nas w 17tc), zrobiliśmy wszystkie badania - oczywiście wszystko ok. Od grudnia 2018 ponownie staramy się o ciążę niestety bezskutecznie, pomimo monitoringu cykli, książkowej owulacji i zażywaniu wspomagaczy (clo, estrofem, duphaston). Te laki mają na mnie fatalny wpływ, szczególnie jeśli chodzi o psychikę- mam straszne doły. Dlatego podjęłam decyzję o podjęciu leczenia u specjalisty w klinice niepłodności, choć mąż jest sceptycznie nastawiony do tematu, bo skoro 2 razy nam się udało to kolejny też się uda... A mnie kolejny miesiąc niepowodzeń dobija tym bardziej, że niedawno moja szwagierka w wieku 40 lat obwieściła, że spodziewa się 3 dziecka ...i jak się tu nie załamać??? Dzieli nas tylko czas... 39 l. - córcia ❤️ - początek starań o rodzeństwo -synuś -nasz aniołek (17tc*) - Invimed Wrocław, AMH 1,69, 2x IUI - I IVF - ❄️❄️ 3dniowe: 1 Transfer ET- 💔 7/8 tc 2 Transfer FET- ❄️- 9dpt - pozytywny sikacz, beta:10dpt -70,36, 12dpt -173,66, 14dpt - 448,46, 20dpt - 28dpt -6w3d -crl 3,66 mm jest❤️, 34dpt - 7w1d -crl 1,12 cm, 48dpt - 9w1d-crl 2,47, 12w0d - crl 6,42 dziewczynka, 19w1d - 298 g, 21w1d - 438g, 23w1d - 595 g, 27w0d -1131 g,28w0d-1293g, 31w1d- 1700g, 34w1d-2389g, 36w1d-2888g, 38w1d-3100g, 39w1d-3200g Postów: 150 64 Mania, trzymaj się. Ja mam dziś doła, czekam na @, która już bardziej ewidentnie nie może się zapowiadać, niż w tym cyku, ale co? Walczymy! wrogi śluz 2016 - synuś Postów: 1323 1244 Walczymy!!! Nieraz myślę, że te wszystkie niepowodzenia to nie przez ciało a głowę i trzeba myśleć pozytywnie, ...tylko to wcale nie jest łatwe przy kolejnych porażkach. Może zamiast u ginekologa, powinnam się leczyć u psychiatry Dzieli nas tylko czas... 39 l. - córcia ❤️ - początek starań o rodzeństwo -synuś -nasz aniołek (17tc*) - Invimed Wrocław, AMH 1,69, 2x IUI - I IVF - ❄️❄️ 3dniowe: 1 Transfer ET- 💔 7/8 tc 2 Transfer FET- ❄️- 9dpt - pozytywny sikacz, beta:10dpt -70,36, 12dpt -173,66, 14dpt - 448,46, 20dpt - 28dpt -6w3d -crl 3,66 mm jest❤️, 34dpt - 7w1d -crl 1,12 cm, 48dpt - 9w1d-crl 2,47, 12w0d - crl 6,42 dziewczynka, 19w1d - 298 g, 21w1d - 438g, 23w1d - 595 g, 27w0d -1131 g,28w0d-1293g, 31w1d- 1700g, 34w1d-2389g, 36w1d-2888g, 38w1d-3100g, 39w1d-3200g Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 34 24 Nie torturuj sie, testy sikane to wlasnie taka akcja, ze te niby bardziej czule sa gorsze niz te mniej czule. Zrob za trzy dni. Lub, bete, wtedy bedziesz wiedziec. Narazie to jeszcze spokojnie. Trzymam kciuki! Ewa100 lubi tę wiadomość Postów: 2328 3339 Poszłabym na betę, lub zrobiła jutro test tej samej firmy co pierwszy... Zobaczysz, czy kreseczka ciemnieje. 2007 synek 2008 (* 9 tc) 2010 synek 2015 synek 2018 synek 2020 (* 11tc i *13tc) 2021 córeczka MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero wegemama Postów: 2175 2328 Ewa100 wrote: Wariactwa ciąg dalszy.... Teraz siedzę i analizuje dziś zrobiłam 2 test apteczny z krwi (czułość 25 w 8dpt) wyszedł negatywny. Czy to koniec marzeń....😪😪😪😪 A tak się cieszyłam z sikańca(czułość 10) gdy wyszedł pozytywny 7dpt Jeśli wyszedł sikany - czas na betę. U mnie 6 dpt była druga, bardzo jasna kreska. 7 dpt poszłam na betę i było już ponad 50. Także nie czekaj, tylko leć. Będziesz badała przyrosty? 41 lat - 2 x IUI - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB 7 dpt 57 😍 9 dpt 157,7 12 dpt - 485,9 15 dpt - 1764 19 dpt - 7256 😁 25 dpt - 💖 😍 Postów: 509 332 Kosanka wrote: Jeśli wyszedł sikany - czas na betę. U mnie 6 dpt była druga, bardzo jasna kreska. 7 dpt poszłam na betę i było już ponad 50. Także nie czekaj, tylko leć. Będziesz badała przyrosty? Jakiej czułości robiłaś test 7 dnia? Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2020, 19:05 AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Postów: 2175 2328 Ewa100 wrote: Jakiej czułości robiłaś test 7 dnia? 6 dnia. To była 10. Ale firmy nie pamiętam. 41 lat - 2 x IUI - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB 7 dpt 57 😍 9 dpt 157,7 12 dpt - 485,9 15 dpt - 1764 19 dpt - 7256 😁 25 dpt - 💖 😍 Postów: 509 332 Kosanka wrote: 6 dnia. To była 10. Ale firmy nie pamiętam. Ja właśnie jestem w przychodni i czekam na pobranie krwi. Strasznie się denerwuje... Masakra jakaś 😭 AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Postów: 2328 3339 Ewa, pisałaś, że wczoraj byłaś na becie, jak wynik wyszedł? 2007 synek 2008 (* 9 tc) 2010 synek 2015 synek 2018 synek 2020 (* 11tc i *13tc) 2021 córeczka MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero wegemama Postów: 509 332 Annamaria wrote: Ewa, pisałaś, że wczoraj byłaś na becie, jak wynik wyszedł? Dzis będę odbierać wyniki. Byłam nadgorliwa i poszłam też dziś AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Postów: 509 332 Odebrałam właśnie wynik beta 5,3 na wyniku jest informacja, że badanie wykonano 2 krotnie. Badanie robiłam w 9dpt. Jest szansa że będzie ok? AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Postów: 2328 3339 Podobno powyżej 5 to ciąża, nie wiem jak masz na normach wyniku. Powinnas mieć widełki norm dla kobiet nie-w-ciąży i dla ciężarnych. Masz takie coś na wydruku? Szkoda, że zrobiłaś betę dzień po dniu, przyrost bada sie co 2 dni, po 48h. Jak będziesz miec niewielki przyrost z drugiej bety, bedziesz sie niepotrzebnie martwic.. Kiedy bedziesz miec wynik drugiej? Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2020, 12:14 2007 synek 2008 (* 9 tc) 2010 synek 2015 synek 2018 synek 2020 (* 11tc i *13tc) 2021 córeczka MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero wegemama Postów: 509 332 Niby na wyniku jest norma że nieciezarne poniżej 5. Ale 5,3 to wydaje mi się strasznie mało jak na 9dpt. Wcześniej wychodziły mi testy domowe o czułości 10 mlu/ml. Czy to możliwe że wcześniej beta była wyższa. Zaczynam świrować. Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2020, 12:26 AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Postów: 2328 3339 To kiedy druga beta? To coś powie więcej może.. 2007 synek 2008 (* 9 tc) 2010 synek 2015 synek 2018 synek 2020 (* 11tc i *13tc) 2021 córeczka MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero wegemama Postów: 509 332 Annamaria wrote: To kiedy druga beta? To coś powie więcej może.. Dzis robiłam. Wynik będzie dziś wieczorem lub jutro. Dzisiejszy wynik był z dnia Kolejny zrobię za dwa dni. AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Postów: 2328 3339 Ewo, to kciuków nie puszczam. Nie daje mi spokoju czemu jeden test miał drugą kreseczkę, a drugi późniejszy już był negatywny.. No nic, może ta druga beta pokaże czy coś rośnie! Dawaj znać Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2020, 15:01 2007 synek 2008 (* 9 tc) 2010 synek 2015 synek 2018 synek 2020 (* 11tc i *13tc) 2021 córeczka MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero wegemama Postów: 2175 2328 Ewa100 wrote: Niby na wyniku jest norma że nieciezarne poniżej 5. Ale 5,3 to wydaje mi się strasznie mało jak na 9dpt. Wcześniej wychodziły mi testy domowe o czułości 10 mlu/ml. Czy to możliwe że wcześniej beta była wyższa. Zaczynam świrować. Niewątpliwie coś się zadziało. Trzeba badać przyrosty. To bardzo emocjonujący, ale i trudny czas. Jeśli chodzi o wynik i poziom bety - wszystko zależy od tego, kiedy maluszek się zagnieździł. Liczą się przyrosty, one są najważniejsze. Nadal trzymam kciuki, oczywiście! 🍀✊🍀✊🍀✊🍀💪 41 lat - 2 x IUI - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB 7 dpt 57 😍 9 dpt 157,7 12 dpt - 485,9 15 dpt - 1764 19 dpt - 7256 😁 25 dpt - 💖 😍 Postów: 509 332 Mam kolejny wynik bety 1,4 masakra😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭 Nie mam już siły AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Postów: 2175 2328 Ewa100 wrote: Mam kolejny wynik bety 1,4 masakra😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭 Nie mam już siły Bardzo mi przykro. Masz kilka opcji: - starajcie się w nadchodzącym cyklu naturalnie; u niektórych dziewczyn nawet z problemami z płodnością po takiej wstępnie udanej implantacji w następnym cyklu udawało się naturalnie; - możesz poczytać i brać suplementy na wzmocnienie komórek jajowych, a później podejść jeszcze raz do procedury, ale spróbować innych leków; czasem zmiana leków powoduje, że wynik stymulacji jest lepszy; - adopcja komórki to kolejna opcja, nie wiem, czy bierzesz to pod uwagę; my podchodząc do ustaliliśmy, że jak się nie uda, spróbujemy z komórką dawczyni. Wiedziałam, że nie zdecyduję się na Mąż miał pewne wątpliwości, ale pogadaliśmy i się zgodził. Niby to nie to samo, ale chodzisz w ciąży, rodzisz maluszka i z relacji innych dziewczyn wiem, że później dzidzia jest tak samo bardzo kochana. Popłacz sobie, powkurzaj się, daj sobie czas na żałobę. A później pierś do przodu i działaj. Trzeba walczyć, by wygrać. Skoro teraz prawie się udało, to masz duże szanse na sukces następnym razem. 41 lat - 2 x IUI - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB 7 dpt 57 😍 9 dpt 157,7 12 dpt - 485,9 15 dpt - 1764 19 dpt - 7256 😁 25 dpt - 💖 😍 Postów: 2328 3339 Ewa, ściskam cię... och, szkoda bardzo... próbowałabym też naturalnie w następnym cyklu, coś tam u ciebie minimalnie drgnęło, może organizm i w tym cyklu podejmie próbę? Na pewno masz też wizytę w swojej klinice, lekarze lepiej znają twoją historię niż my, zobacz na spokojnie co powiedzą, może mają jakiś pomysł.. Bardzo mocno cię przytulam.. 2007 synek 2008 (* 9 tc) 2010 synek 2015 synek 2018 synek 2020 (* 11tc i *13tc) 2021 córeczka MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero wegemama Postów: 34 24 Wysylam bardzo, bardzo duzo przytulańcow. Jest mi bardzo przykro, tez jestem po 40, bardzo Ci kibicuje. Postów: 509 332 Kochane powiedzcie, kiedy po nieudanej próbie i odstawieniu leków może pojawić się @ jak długo muszę czekać. Czy jest szansa, że kolejna stymulacja przyniesie rezultat w większej ilości komórek a później zarodków? AMH (lipiec 2020) - 0,72 - IUI -nieudane - I podejście do in vitro (krótki protokół) pobrano 1 komórkę, 1 blastocysta Transfer - (początkowo beta hcg 5,3), finalnie brak ciąży. - II podejście do in vitro (długi protokół) - transfer 14 dpt 315,3 Zainteresują Cię również: Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY Ciąża po 40 to już nie to samo, co 20 lat wcześniej. Ale z drugiej strony, jeśli planujesz ciążę w tym wieku, masz na nią więcej szans niż... twoje rówieśniczki 20 lat temu. To prawdziwy społeczny fenomen. Liczba kobiet zachodzących w ciążę po 40 lat i później potroiła się w ciągu ostatnich 20 lat, a trend ten wyznaczają sławne mamy, takie jak Monica Bellucci czy Rachida Dati. Kobiety, które decydują się na przygodę, zwaną późną ciążą, zwykle wczesniej stawiały na pierwszym miejscu swoją karierę, a rzadziej zastanawiają się nad możliwymi kłopotami z płodnością (która wyraźnie zmniejsza się już po 30 roku życia!), czy ryzykiem związanym z możliwymi komplikacjami. Oto dlaczego warto zasięgnąć mądrej rady, dokładnie rozważyć wszystkie zalety i wady ciąży po 40 roku życia i sprawdzić, jakie masz na nią szanse... Czy planujesz ciążę, czy już ją przeżywasz, poznaj zagrożenia, jakie towarzyszą ciąży w wieku 40 i więcej lat, jakie jest ryzyko dla zdrowia dziecka, jak się do ciąży przygotować i poznaj znane kobiety, które urodziły po 40! Życie współczesnych kobiet jest dziś zupełnie inne niż 20 lat temu. Wydłuża się czas nauki, i to ona, wraz z chęcią rozwoju zawodowego powoduje, że często myślimy o ciąży dopiero po 35 urodzinach, lub nawet później. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w tym okresie życia zwykle zgromadziłyśmy już pewien majątek, nasza sytuacja finansowa jest stabilniejsza i czujemy się bardziej dojrzałe. Statystyki mówią same za siebie. Pierwszy poród po 35, czy nawet 40 roku życia nie należy już do rzadkości. Mimo, iż późna ciąża zdarza się coraz częściej, nie powinnyśmy podchodzić do tego tematu lekceważąco. Przede wszystkim dlatego, że po 35 roku życia nasz zegar biologiczny odzywa się naprawdę głośno... Do późnej ciąży trzeba się przygotować. Nie lekceważ swojego wieku i nie zdawaj się tylko na wiarę w postęp medycyny. Porozmawiaj z ginekologiem Jeśli właśnie postanowiłaś rozpocząć starania o dziecko, lub od kilku miesięcy bezskutecznie próbujesz zajść w ciążę, niezwłocznie umów się na wizytę u swojego ginekologa. Z pewnością doskonale zna twój organizm, wie o wszystkich niewielkich i poważniejszych dolegliwościach z jakimi się borykałaś, będzie więc w stanie omówić z tobą tę kwestię i udzielić cennych rad, jak przygotować się do ciąży. Zrób bilans płodności Jeśli skończyłaś 40 lat i nie jesteś w stanie zajść w ciążę, ginekolog skieruje cię na specjalistyczne badania, mające na celu pomiar aktywności jajników, oraz określenie ilości komórek jajowych, znajdujących się w twoim organizmie. Zaleci także wykonanie spermogramu, by określić poziom płodności twojego partnera. Wyniki okazały się pozytywne? Wspaniale, czeka cię kilka miesięcy starań, a twoje życie seksualne z pewnością rozkwitnie. Przeciętne? Trzeba określić metody działania (w grę wchodzi stymulacja jajników, inseminacja lub In vitro), które pozwolą powstrzymać spadek twojej płodności. Dbaj o siebie Wynik testu jest pozytywny? Jesteś w ciąży! To wspaniała wiadomość, ale nie zapominaj, że twój organizm jest dziś bardziej wrażliwy, niż 20 lat temu. Nawet jeśli nie czujesz się szczególnie zmęczona, wystrzegaj się siedzenia w pracy po godzinach, nie noś toreb z zakupami i postaraj się wyeliminować długie podróże samochodem… Ciąża w wieku 40 lat zdarza się o wiele rzadziej - nie tylko dlatego, że kobiety się na nią rzadziej decydują. Tak decyduje natura. Szanse na ciążę w wieku 40 lat i później spadają do 10%, a doprowadzenie do szczęśliwego poczęcia może ci zająć nawet rok. To oznacza, że o ile w wieku 25 lat twoje szanse na posiadanie dziecka wynosiły 25%, w wieku 35 lat 12%, to w wieku 40 lat zmniejszają się do 10%! Mimo, że twój cykl miesięczny wciąż wygląda zupełnie zwyczajnie, wyraźnie skraca się I faza, podczas której w twoim organizmie dojrzewa komórka jajowa. Innym powodem niepłodności może być endometrioza, czyli rozrost błony śluzowej poza jamą macicy. Choroba ta może osłabić płodność, bo błona śluzowa blokuje czasem jajowody, nie pozwalając przedostać sie jajeczku. Również palaczki musza liczyć się z konsekwencjami w postaci osłabienia płodności. Ich szanse wynoszą zaledwie 8% w porównaniu z 20% kobiet, które nie używają nikotyny. Nie mówiąc też o tym, że palenie znacznie przyśpiesza występowanie menopauzy. Jeśli więc dobiegasz czterdziestki i marzysz o dziecku, nie czekaj. Wykonaj bilans płodności i wyklucz ewentualną niemożność zajścia w ciążę. I głowa do góry, wszystko będzie dobrze! Ogólne zmęczenie i problemy z żylakami Związane są z ciążą, lecz również z wiekiem. Występują częściej u kobiet, które ukończyły 38 lat. Poronienie Jego ryzyko zwiększa się po 35 roku życia. Tylko 1-2% ciąż kończy się poronieniem w przypadku kobiet, które ukończyły 30 rok życia. 10 lat później ich liczba wzrasta do 10%! Powody są proste. Z wiekiem osłabia się jakość oocytów i zwiększa ryzyko anomalii chromosomowych. Nadciśnienie tętnicze Po 35 roku życia jego ryzyko wzrasta aż dwukrotnie! Przyszła mama często bywa zmuszona do rezygnacji z pracy i lepszego kontrolowania spożywanych pokarmów tak, by nie przybrać zanadto na wadze. Cukrzyca ciążowa Ryzyko rozwoju tej komplikacji wzrasta po 35 roku życia dwukrotnie! Pojawia się zwykle nagle, w 26 tygodniu po zaprzestaniu miesiączkowania i zwykle (w 9 przypadkach na 10) organizm jest w stanie samodzielnie ją zwalczyć. Przedwczesny poród Ciąża przed 18 lub po 35 roku życia niesie za sobą zwiększone ryzyko przedwczesnego rozwiązania. Kiedy skończysz 40 lat wyniesie ono aż 16%! Mimo, że przyczyny 25% przedwczesnych porodów pozostają niewyjaśnione, lekarze radzą, by w tym wieku za wszelką cenę unikać przepracowania. Zapewne nie jest to dla ciebie zaskoczeniem, że po 40 rośnie ryzyko komplikacji, na które narażone jest twoje dziecko. Większość ciężarnych kobiet, które ukończyły już 30 rok życia wie, że Trisomia 21, zwana też Zespołem Downa (zespół wad wrodzonych spowodowanych obecnością 3, a nie 2 chromosomów 21) stanowi poważne zagrożenie dla dziecka. Trisomia występuje raz na 1500 - 2000 narodzin w przypadku matek 20-letnich, 1/1000 w przypadku kobiet, które ukończyły 30 rok życia , 1/1400 8 lat później i 1/100 u kobiet po 40 roku życia! To dlatego późna ciąża niesie za sobą konieczność wykonania dodatkowych badań (mierzenie przezierności karkowej płodu, markery serologiczne). Lekarz ginekolog zwykle zleca także przeprowadzenie amniopunkcji. Wykonywana w trakcie 4 miesiąca ciąży polega na nakłuciu igłą jamy owodni i przeanalizowaniu próbki płynu, co pozwala definitywnie wykluczyć jakiekolwiek wady chromosomalne. Trzeba też pamiętać, że wraz z wiekiem matki wzrasta ryzyko wystąpienia nieprawidłowości w budowie płodu (zajęczej wargi, stopy końsko-szpotawej itp.). Zwiększa się także prawdopodobieństwo krwotoku, lub zakończenia ciąży poprzez cesarskie cięcie. Wiele gwiazd niecierpliwie oczekuje momentu, w którym będą w stanie odwiesić karierę na kołek i skoncentrować się na byciu mamą. Halle Berry Doskonałym przykładem jest Halle Berry, okrzyknięta przez magazyn Esquire najseksowniejszą kobietą świata, która w 42 roku życia urodziła śliczną Nahlę Arielę. Dziewczyna Bonda świetnie odnajduje się w roli super mamy, zachowując przy tym swą nieziemską figurę! Marcia Cross 44-letnia rudowłosa piękność, Marcia Cross, znana z roli Bree van der Kamp w serialu Desperatki, przez 2 miesiące była przykuta do łóżka, zanim wydała na świat urocze bliźniaki - Eden i Savannah. Rachida Dati 43-letnia francuska minister, Rachida Dati, urodziła poprzez cesarskie cięcie malutką Zohrę. To niewiarygodne, ale już 5 dni później wróciła w świetnej formie do swych funkcji, które pełni jako Minister Sprawiedliwości. Linda Evangelista 41-letnia top modelka Linda Evangelista prezentuje dziś doskonałą formę, jaką zachowała po urodzeniu uroczego rudowłosego dżentelmena o imieniu Augustine James. Gillian Anderson 40-letnia aktorka Gillian Anderson, znana z serialu „Z Archiwum X” mama dwójki dzieci dorobiła się trzeciego potomka - maleńkiego, ważącego 3 kilogramy Felixa. Kto powiedział, że to musi być koniec? Monica Bellucci 45-letnia Monica Bellucci urodziła drugie dziecko. Poprzednie, 5-letnią Devę, aktorka urodziła w wieku 39 lat. Powiedziano jej wtedy, że jeśli chce mieć jeszcze jedno dziecko, powinna od razu się o nie starać. Ale nie była na to gotowa... Zobacz także: Najlepsze zdjęcia porodowe 2017 roku. Piękne!

kolejna ciąża po 40 roku życia forum