🌟 Omikron Nowy Wariant Koronawirusa

Wariant Omikron od 16 grudnia jest już w Polsce, a liczba osób nim zakażonych stale rośnie. Eksperci są zdania, że wkrótce możemy spodziewać się piątej fali epidemii, wywołanej właśnie przez ten wysoce zakaźny nowy wariant. Po czym poznać, że możesz być zakażony Omikronem? Jakie symptomy pojawić się mogą u osób zaszczepionych? Wyjaśniamy. Omikron, nowy wariant koronawirusa / Shutterstock Reklama Ryzyko rozwinięcia się długiego Covid-19 jest znacznie niższe po zakażeniu wariantem Omicron, niż po zakażeniu wcześniejszymi wariantami koronawirusa – informuje „International Journal of Infectious Diseases”. Fot. FANG DONGXU / Avalon (zdjęcie ilustracyjne) Brytyjscy specjaliści opublikowali pierwsze wyniki badań dotyczących nowego wariantu koronawirusa o nazwie Pirola, wykrytego ostatnio na trzech fvwObV. Co wiemy o nowym wariancie koronawirusa SARS-CoV-2 o nazwie Omicron (Omikron)? Czy jest on dla nas zagrożeniem? Eksperci wyjaśniają. Wariant Omikron (Omicron) – co o nim wiemy? Wariant Omikron (Omicron) – jakie może wywołać objawy? Skąd się wziął Omikron (Omicron)? Czy należy się bać wariantu Omikron (Omicron)? Nowy wariant koronawirusa SARS-CoV-2, wykryty w państwach południowej Afryki, głównie w RPA i Botswanie, znany jako otrzymał nazwę greckiej litery Omicron (w wersji polskiej Omikron). Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określiła ten wariant jako "niepokojący" oraz "wysoce zaraźliwy". Poprzednim umieszczonym w tej kategorii wariantem koronawirusa był dominujący obecnie na świecie wariant Delta. Z tego powodu wiele krajów podjęło decyzję o zawieszeniu lotów z i do krajów południa Afryki (chodzi o Bostwanę, Eswatini, Lesotho, Mozambik, Namibię, RPA i Zimbabwe), inne objęły obowiązkową kwarantanną osoby przybywające z tamtych rejonów lub krajów, w których ten wariant już wykryto. Podobną decyzję podjęła Omikron (Omicron) – co o nim wiemy?Ze wstępnej analizy sekwencji wariantu Omikron wynika, że cechuje się on nagromadzeniem mutacji (jest ich 50), które mogą budzić niepokój. Prawdopodobnie szybciej się rozprzestrzenia, ale nie wiadomo, czy może wywołać cięższy przebieg choroby i czy obniża skuteczność szczepionki. Na razie – z ustnych doniesień – wynika, że wariant ten jest bardziej zakaźny. Ale to – co podkreślają naukowcy – wymaga badań na większych grupach osób.– Ilość mutacji spowodowała, że Omikron nazywany jest superwariantem. Występuje u niego 50 mutacji, z czego 32 dotyczą samego białka kolca S, a 10 obejmuje zmiany w miejscu bezpośredniego rozpoznania receptora komórki człowieka przez kolec koronawirusa. Wszystko to powoduje, że wariant Omikron może być na tyle odmienny od wcześniejszych wersji, iż będzie słabiej rozpoznawany przez komórki cytotoksyczne oraz przeciwciała, które powstały po infekcjach wcześniejszymi wariantami koronawirusów, ale także po szczepieniu – tłumaczy prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie i dodaje: – Trzy zasadnicze pytania, na które należy szybko znaleźć odpowiedź to: czy wariant ten jest bardziej transmisyjny, bardziej infekcyjny i czy jest zdolny ominąć naszą linię obrony, jaka powstała po szczepieniach i po infekcjach wcześniejszymi te zmiany są tak bardzo niepokojące? Wyjaśnia prof. Joanna Zajkowska z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.– Sam kolec jest kluczem do zamka, który stanowi receptor ACE2. Im więcej tych kluczy jest, tym więcej szans i możliwości przyczepienia – tłumaczy prof. Zajkowska i dodaje: – Tego, jak groźny jest ten wariant, dowiemy się prawdopodobnie wtedy, gdy dotrze on do innych państw i tam zacznie się rozprzestrzeniać. Aby wyprzeć obecnie dominujące na świecie warianty, musiałby on być bardziej zakaźny. Pierwsze doniesienia niestety mówią o tym, że jest to to piąty wariant koronawirusa SARS-CoV-2, po Alfa, Beta, Gamma i Delta, który zasłużył sobie na miano "niepokojącego". W południowej Afryce zaczął wypierać wariant Delta. Wariant Omikron (Omicron) – jakie może wywołać objawy?Z pierwszych informacji przekazanych przez afrykańskich lekarzy wynika, że na razie objawy chorobowe są stosunkowo łagodne. Nie ma też charakterystycznych dla wcześniejszych wersji wirusa utraty węchu i smaku. Jednak należy to jeszcze potwierdzić.– Poziom zaraźliwości wariantu Omikron jest mniej więcej podobny do Delty – stwierdziła doktor Angelique Coetzee z RPA, która odkryła nową odmianę koronawirusa. Jej zdaniem nie ma powodu do alarmu z powodu tej mutacji. Typowe objawy COVID-19 wywołane przez wariant Omikron to: zmęczenie, ból głowy, drapanie w gardle i lekkie przeziębienie, czyli inne niż w przypadku co wydaje się bardzo istotne, to to, że żadna z osób zarażonych wariantem Omikron nie została się wziął Omikron (Omicron)? – Otóż jest taka hipoteza, że on mógł powstać u zakażonej koronawirusem osoby, która względu na osłabiony system odpornościowy nie mogła go wyeliminować. To dało wirusowi dużo czasu na zmiany, aby unikać reakcji obronnych gospodarza. Jak wiadomo, w Afryce Południowej jest wiele osób zakażonych wirusem HIV, który osłabia odporność. Być może właśnie u takiej osoby wirus mógł przetrwać dłużej. Zresztą podobna hipoteza potwierdziła się w przeszłości z wariantem Beta, który powstał w Wielkiej Brytanii u kobiety noszącej koronawirusa przez wiele miesięcy. Właśnie to dało wirusowi czas na zmiany – tłumaczy prof. Szuster-Ciesielska. Podobnego zdania są naukowcy z Interdyscyplinarnego Zespołu Doradczego ds. COVID-19 powołanego w PAN. W komunikacie opublikowanym na stronie PAN napisano: "Pewne typy niedoborów odporności mogą sprzyjać długotrwałej, nawet wielomiesięcznej replikacji SARS-CoV-2. Wirus długotrwale replikując, poniekąd uczy się, jak działa nasz układ odpornościowy i sukcesywnie tworzy warianty umykające jego presji. Możemy tylko przypuszczać, że taka sytuacja mogła przyczynić się do powstania wariantu Omicron". Zdaniem prof. Joanny Zajkowskiej pojawienie się nowego wariantu i to w Afryce nie jest niczym zaskakującym.– Nie dziwi mnie, że nowy wariant koronawirusa powstał w Afryce, bo sytuacja na południu tego kontynentu, gdzie jest dużo zakażeń, nie sprzyja szczepieniom – powiedziała ekspertka. Czy należy się bać wariantu Omikron (Omicron)?Na razie niewiele o nim wiadomo, ale powinniśmy zachować szczególną ostrożność. Na szczęście międzynarodowa społeczność zareagowała błyskawicznie: wstrzymane loty, wprowadzenie kwarantanny dla osób przybywających z tamtych regionów.– Oczywiście nie wiadomo, czy wszystkie zakażone Omikronem osoby uda się wychwycić. Pamiętajmy, że ta pandemia zaczęła się w chińskim mieście Wuhan, także bardzo daleko od nas, ale jednak ten pierwotny wariant wirusa SARS-CoV-2 błyskawicznie się rozprzestrzenił – tłumaczy prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska i dodaje: – Przestrzeganie zasad sanitarnych (dystansu społecznego, noszenie maseczek i dezynfekowanie dłoni) wydaje się w obecnej sytuacji szczególnie tej kwestii odnieśli się również naukowcy z PAN. We wspomnianym dokumencie napisano: "To, co budzi niepokój w przypadku wariantu Omicron, to fakt, że w Republice Południowej Afryki w czasie zaledwie kilku dni stał się on wariantem większościowym, zastępując wcześniejszy wariant Delta. Może to świadczyć o lepszej transmisyjności. Jednak obecnie w regionie obserwuje się niewielką liczbę przypadków, więc nawet pojedyncze ognisko wywołane przez dany wariant może znacząco zaburzyć proporcję poszczególnych wariantów w populacji. W przeszłości obserwowano już pojawienie się takich wariantów, które mimo początkowych obaw nie spowodowały jednak fal pandemii ani realnego zagrożenia w skali świata (np. warianty gamma czy lambda)".Naukowcy z PAN zaapelowali również: "Od początku pandemii obawialiśmy się powstania wariantu SARS-CoV-2 o dużej łatwości przenoszenia się pomiędzy ludźmi i omijającego odporność pochorobową czy poszczepienną. W przeszłości naukowcy kilkakrotnie sygnalizowali takie zagrożenie, być może i tym razem nasze obawy są przedwczesne. Jednak pewne jest, że pozwalając wirusowi swobodnie się szerzyć, zwiększamy ryzyko powstania takiego wariantu. Co możemy zrobić w tej chwili? Każda z niezaszczepionych jeszcze osób powinna poważnie rozważyć zaszczepienie się, a osoby już zaszczepione – jeżeli tylko jest to możliwe – przyjęcie 3. dawki szczepionki. Powszechne szczepienia znacząco obniżają ryzyko pojawiania się nowych wariantów. Jeżeli wracamy z innego kraju, powinniśmy przeprowadzić test na obecność wirusa. Stosujmy zasady dystansu, noszenia maseczek oraz wietrzenia pomieszczeń – te działania chronią nas przed wszelkimi, nawet najgroźniejszymi wariantami SARS-CoV-2 i nie tylko".Do sprawy odniósł się też prof. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych UM w Łodzi, w wypowiedzi dla PAP powiedział: – Pamiętam, gdy nas straszono około pół roku temu wariantem południowoafrykańskim. On miał być najgroźniejszy i najgorszy, a jednak prawie w ogóle nie rozprzestrzenił się po świecie. W tej chwili 99,5 procent zakażeń to wariant indyjski — Delta. Tylko na podstawie informacji, że ten nowy wariant ma więcej mutacji, wywołano po raz kolejny panikę. Źródło: PAP/ BBC/ CNN/ PAN Omikron - nowy, południowoafrykański wariant SARS-CoV-2 budzi coraz większe obawy naukowców - chodzi przede wszystkim o liczbę mutacji, która może zmienić jego właściwości i zdolności transmisji. - Trzeba zaznaczyć, że chodzi tu na razie o możliwy wpływ na infekcyjność czy rozprzestrzenianie wirusa, nie ma dowodów na to, że rzeczywiście tak jest - są prowadzone obecnie badania epidemiologiczne, które mają to wyjaśnić - wskazuje dr Alicja Chmielewska z Zakładu Biologii Molekularnej Wirusów w można zaszczepić się na COVID-19? Lista punktów szczepień w Trójmieście - Dane Unii Europejskiej dotyczące wariantu Omikron: ogólny poziom ryzyka dla Europy oceniany jest jako bardzo wysoki. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób wzywa kraje UE do jak najszybszego szczepienia osób, które są nieszczepione lub nie w pełni zaszczepione - przekazał Grzegorz Cessak, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów ostatnich dniach Omikron trafił na wąską listę wariantów SARS-CoV-2, które mogą stanowić zagrożenie i są przedmiotem analiz naukowców. - Wariant Omikron został sklasyfikowany przez WHO jako "variant of concern" czyli wariant budzący niepokój - ze względu na liczbę mutacji, które mogą potencjalnie powodować zmiany w rozprzestrzenianiu się wirusa lub tym, jak ostre infekcje powoduje. Na tej liście do tej pory były warianty Alfa, Beta, Gamma i Delta - wskazuje dr Alicja Chmielewska z Zakładu Biologii Molekularnej Wirusów Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG i Omikron został po raz pierwszy rozpoznany w pierwszej połowie listopada u pacjenta w Botswanie. W Europie do tej pory nowa odmiana została potwierdzona między innymi w Belgii, Niemczech, Czechach czy w Wielkiej Brytanii. Coraz więcej krajów decyduje się też na wstrzymanie połączeń lotniczych z krajami afrykańskimi, w których szerzy się obecnie nowy wariant. - Poleciłem Głównej Inspekcji Sanitarnej zwrócenie szczególnej uwagi w prowadzonych wywiadach epidemicznych na zagadnienie kontaktu z osobami wracającymi z Afryki - szczególnie RPA, gdzie mutacja odpowiada za 100 proc. nowych zakażeń. Dodatnie próbki będą badane w laboratoriach pod kątem genomu wirusa - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Czytaj też: Szpital tymczasowy w Gdańsku? "Czekamy na decyzję ministra" Wariant Omikron. Trzeba poczekać na wyniki badańObecnie, idąc za informacjami Światowej Organizacji Zdrowia, wiemy, że wirus ma znaczną liczbę mutacji (około 30), które dotyczą również białka spike - tzw. kolca koronawirusa, co może zwiększać jego możliwości transmisyjne. Wirus ma mieć potencjał do szerszego rozprzestrzeniania się. Cały czas jednak trwają badania w tym temacie - nie są znane dokładne dane dotyczące poziomu zakaźności. - Trzeba zaznaczyć, że chodzi tu na razie o możliwy wpływ na infekcyjność czy rozprzestrzenianie wirusa, nie ma dowodów na to, że rzeczywiście tak jest - są prowadzone obecnie badania epidemiologiczne, które mają to wyjaśnić. Na razie nadal polecam szczepienia, które są efektywne przeciwko wszystkim do tej pory przebadanym wariantom i szczególnie mocno zmniejszają ryzyko hospitalizacji i śmierci z powodu COVID-19 - dodaje dr Alicja przypadku wariantu Omikron pojawiają się informacje wskazujące na wysoką zakaźność i stosunkowo łagodny przebieg wywołanej choroby. Natomiast nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska WHO w tej sprawie. Dwa pierwsze przypadki zakażeń nowym wariantem koronawirusa - omikronem - potwierdzono w Wielkiej Brytanii. Wariant dotarł także do Niemiec - podała Polska Agencja Prasowa. Informację o dwóch pierwszych potwierdzonych przypadkach zakażeń wariantem omikron podał w sobotę brytyjski minister zdrowia Sajid Javid. Chorzy oraz osoby z nimi mieszkające zostały poddane samoizolacji. Trwają dalsze badania i poszukiwania osób, które miały kontakt z osobami zakażonymi - informuje czwartku osoby niebędące obywatelami brytyjskimi, a pochodzące z RPA, Botswany, Eswatini, Lesoto, Namibii i Zimbabwe - mają zakaz wjazdu na teren Zjednoczonego Królestwa. Od niedzieli brytyjskie granice będą też zamknięte dla obywateli Malawi, Mozambiku, Zambii oraz Angoli. Obywatele brytyjscy wracający z tych państw będą poddawani 10-dniowej kwarantannie we wskazanym przez służby dwóch przypadków zakażenia wariantem omikron spowodowało, że premier Boris Johnson ogłosił podczas sobotniej konferencji prasowej wprowadzenie na terenie Wielkiej Brytanii nowych środków ostrożności. Johnson zapowiedział, że osoby przybywające do Wielkiej Brytanii muszą wykonać test na obecność koronawirusa (PCR) i pozostać w samoizolacji do czasu otrzymania wyniku negatywnego. Wszystkie osoby z bliskiego kontaktu z osobami zakażonymi wariantem omikron będą zobowiązane do 10-dniowej samoizolacji bez względu na zaszczepienie. Noszenie maseczek będzie obowiązkowe w sklepach oraz w środkach transportu omikron dotarł także do Niemiec. Pierwszy jeszcze niepotwierdzony przypadek badany jest w Hesji. Tamtejsze władze poinformowały, że u jednej z zakażonych osób zaobserwowano "kilka mutacji typowych dla omikronu". Informacja jest jeszcze niepotwierdzona, ponieważ nie zakończono jeszcze specjalistycznych badań genetycznych. Osoba podejrzana o zakażenie omikronem przybyła niedawno z RPA. Dwa przypadki zakażenia omikronem potwierdziła Bawaria. Minister zdrowia tego landu poinformował, że dwie osoby zakażone tym wariantem przyleciały do Niemiec 24 listopada z nazwany grecką literą omikron został w piątek określony przez Światową Organizację Zdrowia jako "niepokojący". Według WHO jest on, podobnie jak wariant delta, wysoce zaraźliwy. Na całym świecie odnotowano jak dotąd poniżej 100 przypadków zakażenia tym wariantem, głównie w Republice Południowej Afryki oraz ofertyMateriały promocyjne partnera

omikron nowy wariant koronawirusa